Żołnierze Wyklęci - Dlaczego o nich pamiętać?

Urodziliśmy się 50 lat od momentu wykonania wyroku na ppłk. Łukaszu Cieplińskim "Pługu". Chcemy o tym pamiętać. Uważamy że watro a wręcz trzeba pamiętać o tych wszystkich żołnierzach podziemia antykomunistycznego ponieważ: woleli walczyć za Ojczyznę i zginąć z bronią w ręku niż zostać zakatowanymi w więzieniu Urzędu Bezpieczeństwa, za to że nie godzili się z sowieckim pomysłem na Polskę.

Dla nas to bohaterzy, bo walczyli do końca, nie wydali swoich braci. Uczą nas wierności. Ich czyny zasługują na pamięć i szacunek narodu polskiego. Ich śmierć była ceną służby Polsce i narodowi polskiemu. Chcemy pamiętać o nich i wiedzieć jak najwięcej.

 

Daniel Mazur 

Paweł Marczak

Krystian Chrzanowski

 Kliknij na poniższy obrazek aby przeczytać cały artykuł.

 

 

 

Józef Franczak - Żołnierz Niezłomny

 

 

Pogrzeb ostatniego Żołnierza Niezłomnego - sierżanta Józefa Franczaka ps. Lalek - odbył się dnia 26.03.2015 r. (czwartek) o godz. 10.00 w Katedrze w Lublinie. W uroczystościach pogrzebowych wzięła udział reprezentacja uczniów naszego gimnazjum z pocztem sztandarowym.

Zdjęcia z udziałem naszej delegacji dostępne są TUTAJ!!!

 

Więcej o Józefie Franczaku można dowiedzieć się pod linkami:

Józef Franczak ps. Lalek

oraz

Józef Franczak - IPN

Antoni Czapla i Henryk Szymajda

ANTONI FELIKS CZAPLA  - HENRYK SZYMAJDAGroźny”

25 luty 1946 – 25 luty 2015

Sztafeta

 

W związku z kolejną rocznicą, złożyliśmy wizytę na cmentarzu parafialnym przy grobie Antoniego Czapli i Henryka Szymajdy, którym opiekujemy się jako szkoła. Grupkę uczniów z klasy pierwszej do grobu zaprowadzili starsi koledzy z klas II i III. Przekazali najważniejsze informację, zapalili znicze, wspomnieli zmarłych w modlitwie, zaprowadzili pod dąb, który mógł być ostatnim widokiem w życiu Antoniego i Henryka. Mamy nadzieje, że za rok nasi dzisiejszy pierwszoklasiści przekażą to zobowiązanie swoim młodszym kolegom. Sztafeta rozpoczęta.

 

ANTONI FELIKS CZAPLA  (sądzony jako Feliks), żołnierz AK

Syn Henryka i Leokadii z domu Gądek, urodzony 25 V 1925 r. w Leśniczówce gm. Karczmiska, miał młodszą siostrę Wiesławę. Ukończył 7 oddziałów szkoły powszechnej w Opolu Lubelskim.

W czasie okupacji niemieckiej pracował jako robotnik przy budowie magazynów zbożowych. W 1945 r. zapisał się początkowo do gimnazjum zawodowego w Kazimierzu Dolnym, następnie zgłosił się do wojska. Został przydzielony do kompanii wartowniczej w Lublinie, która ochraniała areszty i więzienie na Zamku Lubelskim.

Skierowany na wartę aresztu UB na ulicy Narutowicza widział, jak okrutnie obchodzą się tam w czasie śledztwa z osadzonymi więźniami. Postanowił uciec z wojska. Po zdezerterowaniu ukrywał się przez kilka miesięcy u mieszkających w Szczekarkowie rodziców. Wskazany przez konfidenta, został aresztowany. Osadzono go w areszcie PUBP w Puławach, gdzie był przesłuchiwany i torturowany. W dniu 25 II 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie, orzekający jako doraźny na sesji wyjazdowej w Puławach, skazał go na podstawie aktu oskarżenia sporządzonego przez puławskie UB na karę śmierci.

Razem z nim skazani zostali na śmierć: Tadeusz Kruk ps. Cygan, s. Jana z Klementowic, Kazimierz Osiecki, s. Józefa z kol. Celejów, Henryk Szymajda ps. Groźny, s. Wojciecha z Karmanowic. Wyroki wykonano zaraz po rozprawie. Rozstrzelanych pogrzebano w jednym dole, w lesie przy cmentarzu w Puławach.

 

Źródła: Arch. UOP w Lublinie, 12/14, s. 66; Relacja siostry Wiesławy Dudek z Poniatowej (zb. Pryw. ZL)

 

 

SZYMAJDA HENRYK ps. Groźny, żołnierz AK i WiN

 

Syn Wojciecha i Marii z Sadurskich, urodzony 19 IV 1921 r. we wsi Klementowice, rolnik.

Aresztowany przez Niemców w 1942 r., skierowany został na przymusowe roboty w Rzeszy. Dzięki staraniom siostry, Anny Tusińskiej, został zwolniony z transportu do Niemiec.

Brał udział w konspiracji pod ps. Groźny, na placówce AK pod dowództwem Klemensa Rodzika, w rejonie 9. Obwodu puławskiego. Uczestniczył w wielu akcjach sabotażowo-dywersyjnych placówki. Wiosną 1944 r. brał udział w ochronie zrzutu na „zrzutowisku” Niezabitów-Zofijanka. W dniu 22 VII 1944 r. uczestniczył w akcji na niemiecki pociąg wiozący broń, który na stacji w Klementowicach został po walce zatrzymany, zaś broń zabrana przez partyzantów i zmagazynowana.

Po wejściu Armii Czerwonej H. Szymajda pozostał w konspiracji i nie ujawnił się w 1945 r. W czasie pacyfikacji powiatu puławskiego przez oddziały KBW, funkcjonariuszy UB i MO został w 15 II 1946 r. aresztowany w Klementowicach, wraz z pięcioma innymi mieszkańcami tej wsi. Ujętych żołnierzy AK wywieziono do aresztu PUBP w Puławach. Po pięciu dniach, 22 II 1946 r., wszyscy oni zostali – pod zarzutem działalności w nielegalnej organizacji – skazani przez Wojskowy Sąd Doraźny z Lublina na karę śmierci. Byli to Feliks Czapla, Tadeusz Kruk ps. Cygan, Kazimierz Osiecki, Klemens Rodzik ps. Kajak i Henryk Szymajda ps. Groźny. Wszystkich pięciu rozstrzelano 25 II 1946 r. na cmentarzu w Puławach i na miejscu pogrzebano.

Sąd Wojewódzki w Lublinie, orzekający w 1991 r., unieważnił wyrok z 1946 r. stwierdzając, że zatrzymanie, skazanie i stracenie nastąpiło w wyniku działalności Henryka Szymajdy jako żołnierza Armii Krajowej i członka WiN.

 

Źródła: Sąd Okręgowy Lubelski IV KO 578/91; Relacja I. Wijaszko z Klementowic (zb. Pryw. ZL)

 

Biogramy i zdjęcie pochodzą z publikacji Zofii Leszczyńskiej ”Ginę za to co najgłębiej człowiek ukochać może”

część II, Wydawnictwo TEST , Lublin 2003

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w naszym gimnazjum

Gdyby żyli mieli by dziś 80 – 90  lat. Zabierali by wnuczęta na spacer, opowiadali bajki, kupowali cukierki i w ogóle rozpieszczali. Jest jednak inaczej. Tysiące zamęczonych w śledztwie, skazanych na śmierć, zabitych w obławach, aresztowanych, szykanowanych, oplutych i skazanych na niesławę i zapomnienie.

 

Od 4 lat na mocy ustawy sejmowej obchodzimy dzień im poświęcony – Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. 1 marca 1951 roku w mokotowskim więzieniu MBP rozstrzelany został ppłk Łukasz Ciepliński „Pług”. Wraz z nim rozstrzelany został ostatni IV Zarząd WiN. W przed dzień święta 28 lutego wspomnieliśmy Puławskich Wyklętych podczas uroczystego apelu: „Orlika”, „Zaporę” ,”Polonusa”, „Groźnego” i Józefa Czaplę.

 

1 marca reprezentacja wraz z pocztem sztandarowym wzięła udział w uroczystej mszy świętej w intencji żołnierzy podziemia i Apelu Pamięci po siedzibą Puławskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego – gdzie dziś mieści się Wojskowa Komenda Uzupełnień.

 

Miło nam zakomunikować, że nasz uczeń Bartek Grudzień zajął pierwsze miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Literacko – Plastycznym o Żołnierzach Wyklętych w kategorii multimedia. Zamieszczamy nagrodzony materiał.

 

Biografie

ANTONI FELIKS CZAPLA  - HENRYK SZYMAJDAGroźny”

25 luty 1946 – 25 luty 2014

In memoriam

 

Według poety po człowieku pozostają buty i telefon głuchy. Doprawdy niewiele. Naturalnie bronimy się przed zapomnieniem przechowując pamiątki po bliskich osobach, ważnych wydarzeniach. Nasza szkoła podjęła trud zmagania z upływającym czasem i niepamięcią. Jedną form tych zmagań to rozpowszechnianie wiedzy na temat postaci, które systemowo skazano na wymazania z pamięci i bezimienne miejsce pod płotem cmentarza. Zamieszczamy biogramy dwóch młodych ludzi, opluwanych jako karły reakcji, zamordowanych w majestacie prawa przez komunistyczny reżim. Niech zapalone znicze na grobie, którym mamy zaszczyt się opiekować i przypomnienie ich postaci będzie formą uczczenia ich pamięci w kolejną rocznicę śmierci.

 

 


ANTONI FELIKS CZAPLA
 (sądzony jako Feliks), żołnierz AK Syn Henryka i Leokadii z domu Gądek, urodzony 25 V 1925 r. w Leśniczówce gm. Karczmiska, miał młodszą siostrę Wiesławę. Ukończył 7 oddziałów szkoły powszechnej w Opolu Lubelskim.

W czasie okupacji niemieckiej pracował jako robotnik przy budowie magazynów zbożowych. W 1945 r. zapisał się początkowo do gimnazjum zawodowego w Kazimierzu Dolnym, następnie zgłosił się do wojska. Został przydzielony do kompanii wartowniczej w Lublinie, która ochraniała areszty i więzienie na Zamku Lubelskim.

Skierowany na wartę aresztu UB na ulicy Narutowicza widział, jak okrutnie obchodzą się tam w czasie śledztwa z osadzonymi więźniami. Postanowił uciec z wojska. Po zdezerterowaniu ukrywał się przez kilka miesięcy u mieszkających w Szczekarkowie rodziców. Wskazany przez konfidenta, został aresztowany. Osadzono go w areszcie PUBP w Puławach, gdzie był przesłuchiwany i torturowany. W dniu 25 II 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie, orzekający jako doraźny na sesji wyjazdowej w Puławach, skazał go na podstawie aktu oskarżenia sporządzonego przez puławskie UB na karę śmierci.

Razem z nim skazani zostali na śmierć: Tadeusz Kruk ps. Cygan, s. Jana z Klementowic, Kazimierz Osiecki, s. Józefa z kol. Celejów, Henryk Szymajda ps. Groźny, s. Wojciecha z Karmanowic. Wyroki wykonano zaraz po rozprawie. Rozstrzelanych pogrzebano w jednym dole, w lesie przy cmentarzu w Puławach.

 

Źródła: Arch. UOP w Lublinie, 12/14, s. 66; Relacja siostry Wiesławy Dudek z Poniatowej (zb. Pryw. ZL)

 

 

SZYMAJDA HENRYK ps. Groźny, żołnierz AK i WiN

 

Syn Wojciecha i Marii z Sadurskich, urodzony 19 IV 1921 r. we wsi Klementowice, rolnik.

Aresztowany przez Niemców w 1942 r., skierowany został na przymusowe roboty w Rzeszy. Dzięki staraniom siostry, Anny Tusińskiej, został zwolniony z transportu do Niemiec.

Brał udział w konspiracji pod ps. Groźny, na placówce AK pod dowództwem Klemensa Rodzika, w rejonie 9. Obwodu puławskiego. Uczestniczył w wielu akcjach sabotażowo-dywersyjnych placówki. Wiosną 1944 r. brał udział w ochronie zrzutu na „zrzutowisku” Niezabitów-Zofijanka. W dniu 22 VII 1944 r. uczestniczył w akcji na niemiecki pociąg wiozący broń, który na stacji w Klementowicach został po walce zatrzymany, zaś broń zabrana przez partyzantów i zmagazynowana.

Po wejściu Armii Czerwonej H. Szymajda pozostał w konspiracji i nie ujawnił się w 1945 r. W czasie pacyfikacji powiatu puławskiego przez oddziały KBW, funkcjonariuszy UB i MO został w 15 II 1946 r. aresztowany w Klementowicach, wraz z pięcioma innymi mieszkańcami tej wsi. Ujętych żołnierzy AK wywieziono do aresztu PUBP w Puławach. Po pięciu dniach, 22 II 1946 r., wszyscy oni zostali – pod zarzutem działalności w nielegalnej organizacji – skazani przez Wojskowy Sąd Doraźny z Lublina na karę śmierci. Byli to Feliks Czapla, Tadeusz Kruk ps. Cygan, Kazimierz Osiecki, Klemens Rodzik ps. Kajak i Henryk Szymajda ps. Groźny. Wszystkich pięciu rozstrzelano 25 II 1946 r. na cmentarzu w Puławach i na miejscu pogrzebano.

Sąd Wojewódzki w Lublinie, orzekający w 1991 r., unieważnił wyrok z 1946 r. stwierdzając, że zatrzymanie, skazanie i stracenie nastąpiło w wyniku działalności Henryka Szymajdy jako żołnierza Armii Krajowej i członka WiN.

 

Źródła: Sąd Okręgowy Lubelski IV KO 578/91; Relacja I. Wijaszko z Klementowic (zb. Pryw. ZL)

 

Biogramy i zdjęcie pochodzą z publikacji Zofii Leszczyńskiej ”Ginę za to co najgłębiej człowiek ukochać może”

część II, Wydawnictwo TEST , Lublin 2003

Żołnierze Wyklęci

1 marca po raz trzeci obchodziliśmy  Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

Ten dzień zapoczątkowuje także obchody Roku Żołnierzy Wyklętych.

 

Kim byli żołnierze wyklęci? To żołnierze podziemnej Armii Polskiej, którzy podczas II wojny światowej walczyli z okupantem o wolną Polskę, a po 1944 roku próbowali się przeciwstawić sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej Związkowi Radzieckiemu.

 

Władza ludowa okrzyknęła ich wrogami państwa. Byli szykanowani, skazywani na długie wyroki, mordowani i grzebani w nieznanych miejscach.

 

Data 1 marca nie jest przypadkowa. Dzień ten upamiętnia rocznicę wykonania przez UB wyroku śmierci na przywódcach antykomunistycznej organizacji Wolność i Niezawisłość, ostatniej ogólnopolskiej konspiracyjnej organizacji kontynuującej od 1945 roku walkę Armii Krajowej. W dniu 1 marca 1951 roku, 7 członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WIN - ppłk. Łukasz Ciepliński, mjr Adam Lazarowicz, por. Józef Rzepka, kpt. Franciszek Błażej, por. Józef Batory, Karol Chmiel, i mjr Mieczysław Kawalec - zostało zastrzelonych w mokotowskim więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie.

 

Ta część historii Polski przez lata była celowo  usuwana ze świadomości polaków.

 

Jednak pamięć o żołnierzach wyklętych zachowała się. Dzisiaj możemy oddać im należny hołd.

 

Z okazji tego dnia w naszej szkole  odbyła się audycja. Uczniowie przygotowali również gazetkę poświęconą żołnierzom wyklętym. Przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego wzięli udział w miejskich uroczystościach, które rozpoczęły się od projekcji filmu i wykładu w Młodzieżowym Domu Kultury. Następnie została odprawiona msza św. w Kościele Garnizonowym w intencji pomordowanych, a po mszy  przemaszerowano pod krzyż znajdujący się za budynkiem byłego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, gdzie odbył się apel pamięci.

 

p. Renata Lis

Sukces Piotra Materka

Dnia 6 marca 2012 r. w Gimnazjum nr 19 imienia Józefa Czechowicza w Lublinie odbyło się podsumowanie międzygimnazjalnego konkursu historyczno-literackiego o „Żołnierzach Wyklętych”.

 

Konkurs zorganizowano w hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległości bytu Państwa Polskiego walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa Polskiego z bronią w ręku jak i w inny sposób przeciwstawiali się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.

 

Miło nam poinformować wszystkich że w kategorii esej - opowiadania o Żołnierzach Wyklętych I miejsce zajął uczeń naszego gimnazjum Piotr Materek z klasy IIA, który spisał wspomnienia jeszcze żyjących świadków tamtych wydarzeń.

 

Serdecznie gratulujemy!

 

Informacja na stronie Kuratorium...

 

Zdjęcia ze strony organizatora konkursu...

[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )